Hormon strachu, walki i ucieczki…

Siemka,

Dziś wpadłam na pomysł napisania czegoś o adrenalince, w dobrym tego słowa sensie. Na pewno wpadliście kiedyś na pomysł dokonania czegoś aby podwyższyć jej poziom. Dla jednej osoby będzie to wyniesienie np.: solniczki z pizzerii, dla innej osoby wyniesienie kufla z baru i przyniesienie go do domu. Jeszcze inne osoby odczuwają większy poziom adrenaliny gdy wchodzą do sadu sąsiada. Czy całowałeś się kiedyś w dźwigu? Czy to spowoduje u Ciebie podwyższony poziom adrenaliny? Próbowałeś? Ciekawy artykuł na ten temat znajduje się pod linkiem całowanie w windzie, a gdy jeszcze z windy ukazuje się fenomenalny horyzont. To po prostu jest świetnie i adrenalina chyba nie jest już na wysokim poziomie. Jeszce inne osoby odczuwają adrenalinę podczas swoich podróży np.: chodząc po klifach lub przepływając kulę ziemską łódką. Nurkowanie w lodowatej wodzie również wyzwala hormon strachu. Chociaż trudno to ocenić, trzeba zaryzykować. A Ty skusisz się?

This entry was posted on wtorek, Maj 27th, 2014 at 22:01, tagged with , , and is filed under ciekawostki.